komentarz zgłaszany do moderacji:
2013-06-02 21:47:49, Monica
Kilka uwag i wyjaśnień do powyższej dyskusji:1. Decydującą i wiążącą rolę w prf3bach urowtzenia zespołu szkf3ł miały negatywne opinie Kuratora Oświaty. To bardzo pouczająca lektura.2. Nikt nie przedstawił stosownych obliczeń wykazujących ewentualne oszczędności. Łatwo zauważyć, że można by zaoszczędzić na jednym etacie dyrektorskim , dwf3ch etatach administracyjnych i jednym etacie konserwatora. W przypadku dalszego odpływu ucznif3w będą potrzebne redukcje etatf3w nauczycielskich.3. Niestety od kilku lat wf3jt oszczędzał jedynie na etatach nauczycielskich drastyczne ograniczenia na świetlicy miały być wedle pomysłu pana Adama Ś. zastąpione tzw. godzinami karcianymi, ktf3re według ustawodawcy są przecież przeznaczone na zindywidualizowane zajęcia rozwijające dla ucznif3w o szczegf3lnych potrzebach edukacyjnych.4. Pomimo wielu prf3śb władze nie potrafiły uregulować dowozf3w uczniowskich brak opieki.5. Zlikwidowano dwie duże pracownie, co jeszcze bardziej pogarsza warunki kształcenia.6. Zatem myślę, że szanowni dyskutanci zrozumieją sens obaw i protestf3w rodzicf3w oni po prostu walczą o godne warunki kształcenia ich dzieci. Ja im się nie dziwię, że nie mają zaufania do tak nieudolnych i nierozsądnych działań organu prowadzącego szkołę.7. Nie prawdą jest, że wszyscy nauczyciele zachowali pracę lub warunki pracy. Troje odeszło na emeryturę, troje straciło pracę oraz dwoje dostało propozycję nie do odrzucenia zmiany warunkf3w zatrudnienia. Jak to się ma do uchwały rady i solennych zapewnień wf3jta, nie muszę tłumaczyć.8. Myślę, że w świetle w/w faktf3w reakcje i protesty nauczycieli mają swoje głębokie uzasadnienie.10. Tym bardziej, że w trakcie ostatnich wyborf3w samorządowych nauczyciele parzęczewskiej podstawf3wki nie wykazali się odpowiednią postawą obywatelską i niestety nie przysporzyli głosf3w dla urzędujących władz. Natomiast znacznej grupie pracownikom szkoły chociszewskiej i urzędu gminnego oraz części radnych żadne prawo choćby moralne nie zabraniało uprawiania szczegf3lnie ohydnego procederu dopisywania do list wyborczych siebie, członkf3w rodzin bez tytułu zamieszkiwania na terenie naszej gminy. Poświadczali oczywistą nieprawdę, i to pracownicy wykonujący zawody zaufania publicznego nauczyciele, dyrektor szkoły, kierownicy jednostek administracyjnych oraz niektf3rzy radni związani z wf3jtem. Trudno jest mi to pojąć.11. Zgadzając się z uwagą o potrzebie rozmawiania i konstruktywnego rozwiązywania trudnych spraw, muszę niestety zauważyć, że do takiego dialogu powinni przystępować przede wszystkim partnerzy a nie przeciwnicy.
Pseudonim:
Adres e-mail:
Podany pseudonim i adres e-mail tylko do wiadomosci redakcji.
podaj powód:
wpisz kod z obrazka: